subskrybuj: Artykuły | Komentarze


Blog Adama Chrząstowskiego

2 komentarzy
Blog Adama Chrząstowskiego

Czytelnik jest dla mnie ważny
O swoim blogu opowiada Adam Chrząstowski, szef kuchni restauracji Ancora

Kiedy powstał Pana blog, jak często jest aktualizowany?

Pierwszy blog, firmowany przez moją restaurację Ancora, powstał w kwietniu 2008 roku. Zacząłem tekstem „Czy bez bloga można żyć?” – i jak się okazało, można, ale jest ciężko ;) Do tej pory kolejne wpisy wpisy popełniam raz na kilka lub kilknaście dni.

Miesiąc temu, w czerwcu tego roku, przeniosłem bloga na swoją nową stronę www.chefadam.pl. Coraz więcej tematów, jakie poruszałem na blogu, wychodziło znacznie poza Ancorę, dlatego postanowiłem rozdzielić te dwie sprawy – moje szefowanie w kuchni i publicystykę, jaką staram się uprawiać. Teraz bloguję wyłącznie pod własnym nazwiskiem, i wszystkie kontrowersje biorę wyłacznie na siebie.

Skąd pomysł na prowadzenie bloga?

Moje życie zawodowe jest aktywne, od dawna obserwuję branżę gastronomiczną. Chciałem podzielić się z Czytelnikami tym, co myślę, co gotuję, czym się pasjonuję. Byłem – o ile mi wiadomo – pierwszym szefem kuchni w Polsce, który rozpoczął tego rodzaju regularną komunikację z Czytelnikami. Kiedy w grudniu 2009 roku zdobyłem trzecie miejsce w konkursie na najlepszy blog profesjonalny poczułem, że to co robię rzeczywiście ma sens.

Czy teksty na bloga pisze Pan samodzielnie, czy przy współpracy z działem promocji, agencją PR itd? Skąd pozyskuje Pan zdjęcia do notek?

Teksty i przepisy na blogu są mojego autorstwa. Redaktorsko w ich opracowywaniu pomaga mi moja agentka. Zdjęcia potraw często robimy sami, zdarza się, że korzystamy też z fotograficznych stocków.

Jakimi tematami na blogu zajmuje się Pan przede wszystkim?

Piszę przede wszystkim o kuchni – na gotowaniu spędzam najwięcej czasu. Pomysły na potrawy, przepisy, ale też wspomnienia kulinarne z dzieciństwa, zapomniane smaki – o tym opowiadam Czytelnikowi, zainteresowanemu moim stylem przyrządzania dań. Z drugiej strony piszę też o branży gastronomicznej, z którą jestem związany od wielu lat. Czytają mnie inni szefowie kuchni, często komentują moje refleksje.

Czy utrzymuje Pan kontakt z czytelnikami, czy odpowiada Pan na komentarze, prowadzi dyskusje?

Zawsze. Każdy komentarz jest dla mnie dowodem, że mój blog jest dla kogoś istotny, każdy Czytelnik jest dla mnie ważny. Dzięki dyskusjom na blogu – a mam już stałe grono rozmówców, z którymi komunikuję się wyłącznie w ten sposób – zawiązałem kilka nowych, ciekawych znajomości.

Czy zdarza się, że na blogu pojawiają się wpisy krytyczne, obraźliwe, zaczepne? Jak radzi sobie Pan w takich sytuacjach – odpowiada, usuwa?

Różni są czytelnicy, i różne style ich komunikacji. Nie miałem nigdy wpisów obraźliwych, jednak zaczepne zdarzają się od czasu do czasu. Reaguje na to różnie – czasami podejmuję dyskusję, czasami ignoruję. Nie usuwam jednak niczego, ocenzurowane dyskusje nie miałyby sensu.

Jakie są plus prowadzenia bloga?

Jeden z moich kolegów powiedział kiedyś  (a propos recenzji kulinarnych ukazujacych się w sieci), że praca szefów kuchni to codzienne wystawianie się na strzał, że nie ma miejsca na to aby na moment odpuścić sobie jakość. Ja zauważam, że jest to radzaj masochizmu - nieustająco dzielimy się z gośćmi naszymi pomysłami, wywalamy z siebie to co nam w duszy gra, a oni to bezlitośnie oceniają. Tak samo jest z blogiem - wrzucam do sieci sporo moich często prywatnych przemyśleń i wystawiam je do oceny, dyskusji i krytyki. I okazuje się, że tak samo jak szefowanie w otwartej kuchni, sprawia mi to przyjemność.
A minusy?

Tylko to, że internet to straszny pożeracz czasu

Czy prowadzenie bloga ma wpływ na restaurację, w której jest Pan szefem kuchni?

Myślę, że dla bywalców Ancory stałem się kimś w rodzaju bliskiego znajomego. Wielu z nich czyta mojego bloga, i odwrotnie – wielu moich Czytelników przyjeżdża do Krakowa, żeby spróbować mojej kuchni.

  1. Powitanie

    Zgadzam się z Tobą napisane, bardzo dobry tekst. Myślę, że temat nie jest do końca wyczerpany. Czekam na więcej…

  2. Piotr says:

    Witam,
    przydałoby sie umieścić jakieś info na starym blogu o zmianie i nowym adresie na bloga [ ze strony firmowej wchodzi się na starego bloga ... ]
    niestety nigdzie nie trafiłem na informacje o nowym blogu i rok czekałem na nowe wpisy ;-)

    aż dziś przypadkiem znalazłem nowy blog ;-)
    będę czytał regularnie!
    Pozdrawiam
    P.

Napisz komentarz